czwartek, 21 lutego 2013

Droga Krajowa nr 50 Grójec - Góra Kalwaria - Mińsk Mazowiecki (A2)

Droga zwaną obwodnicą Warszawy. Bez braku obwodnic kilku miast i miasteczek (Góra Kalwaria, Kołbiel,  
Łochów) droga ta na pewno nie spełnia swoich zadań do końca. Ruch na drodze jest ogromny. Nie ma chyba dnia żeby nie dochodziło do wypadków.




4 komentarze:

  1. W Górze Kalwarii mamy rondo na skrzyżowaniu z DK 79 - w godzinach szczytu obie drogi blokują się a kilometrowy korek można uznać za niewielki

    OdpowiedzUsuń
  2. W KPZK 2030 jest południowa obwodnica Warszawy jako autostrada... Największy problem jest właśnie w pobliżu Góry Kalwarii - po wschodniej stronie Wisły są obszary chronione - Bagno Całowanie i Mazowiecki Park Krajobrazowy. Ich ominięcie mogłoby oznaczać wypchnięcie autostrady aż pod Warkę. A wtedy cenne gleby sadownicze są zagrożone... Chyba nieco na południe od GK powinien być most autostradowy, po przeciwnej stronie Wisły węzeł, jakoś przedrzeć się przez BC (południowa część, poza MPK) i dalej na wschód do S17. Od S17 na wschód autostrada kierowałaby się na północny wschód, by w okolicach Kałuszyna lub Siedlec połączyć się z A2. Wydaje mi się, że najlepiej byłoby przeciąć Bagno Całowanie między DW 805 a DW 739, na północ o ok. 1 km od lotniska Sobienie Królewskie i wyznaczyć nowe obszary chronione. Na północy przebijamy się przez Dolinę Świdra, MPK, łatwo o kolizję z Chojnowskim Parkiem Krajobrazowym po przeciwnej stronie Wisły. Wydaje mi się, że wariant z węzłami pod Czerskiem i Radwankowem jest najlepszy i kompromisowy. Może ominąć wszystkie PK, a jedynie przetnie naruszony przez lotnisko południowy fragment BC. Taka autostrada posłużyłaby też jako skrót z Poznania do Lublina i ominęłaby dużo sadów grójeckich i mad wiślanych - do wywiezienia byłyby jedynie te pod Czerskiem. Nie trzeba byłoby budować dwujezdniowych DK 79 i DW 801 do węzłów z A2, która przecięłaby rejony rolnicze. Obok Góry Kalwarii może skończyć się dwujezdniowa 79, a przy stacji benzynowej pod Radwankowem 801. Jeszcze krótszy byłby wariant przez MPK, Świder i ChPK. Właśnie taki chyba był naszkicowany w KPZK.

    OdpowiedzUsuń
  3. DK 50 jeżdżę bardzo często. Droga mimo remontów od lat nie nadaje się do takiego ruchu z uwagi na to że nadal przechodzi przez wioski. Dodatkowo ronda w Górze Kalwarii i Kołbieli szczególnie w piątek po południu to masakra. Po ostatnich informacjach w mediach różowo plany DK50 się nie zapowiadają :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Skrzyżowanie DK 50 i 79 w Górze Kalwarii zostanie przebudowane wraz z obwodnicą miasta. Wycinka drzew już rozpoczęta, później archeolodzy i jazda. Podobno jeszcze zatęsknimy za tym co jest teraz. Czy to poprawi sytuację na rondzie w GK? Trudno powiedzieć. Jest nadzieja, że samochody jadące na Warkę i Grójec nie będą stały w mieście tylko śmigną obwodnicą. Problemem jednak pozostaje nieszczęsny most na Wiśle. Ten pozostanie jednopasmowy i to będzie wąskie gardło całego sytemu. Korki do ronda potrafią mieć kilka km długości. Trudno uwierzyć, że to się uda rozładować tylko poprzez zmianę organizacji ruchu.

    OdpowiedzUsuń